„Portugalczyk Osculati”, muz. Jerzy Wasowski, sł. Jeremi Przybora, wyk. Barbara Rylska (Kabaret Starszych Panów)
„Zagraniczni goście płci męskiej są przedmiotem szczególnych polowań tych spośród bywalczyń SPATiF-u, które marzą o życiu na Zachodzie. Przypadkowe te znajomości często kończą się dla nich rozczarowaniem, o czym Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski piszą nawet piosenkę «Portugalczyk Osculati». W Kabarecie Starszych Panów śpiewa ją Barbara Rylska:
«W tym ogrodzie za Książęcą zmącił duszę mą dziewczęcą. / Potem ciało zawiódł śmiało na Frascati. / Tam, gdy z radia płynął walczyk, wykorzystał Portugalczyk / Ino ze szczętem: Vincento Osculati. / A kiedy wschód zaczął ciut złocić kwiaty / Powiedział mnie twardo, że: nie zaplati. / Tak bezlitośnie mnie zdaniem tym zranił / Że nagle serce uwięzło mi w krtani. / Za oknem wiew powiał z drzew na Frascati, / Osculati, Osculati. / A kiedy wstałam i wyszłam bez słowa, / Nie wybiegł za mną, nie dofinansował. / I nigdy nie ujrzy mnie z nim już SPATiF / Osculati, Osculati/».
Nazwa zacisznej, choć leżącej blisko centrum ulicy Frascati stanowi nie tylko zgrabny rym dla nazwiska domniemanego Portugalczyka. To miejsce w okresie powojennym szczególne. Luksusowe wille i piękne kamienice stoją wśród zieleni, w pobliżu Sejmu i wydawnictwa Czytelnik. Mieszkają tu dostojnicy partyjni z Gomułką na czele, a także artyści. Do SPATiF-u niedaleko”.
Na postawie: Aleksandra Szarłat „SPATiF. Upajający pozór wolności”, Wołowiec 2020