Producenci

Ruchome piaski (z filmu "Nocne graffiti") - Varius Manx (nuty pdf)

Dostępność: produkt cyfrowy (plik pdf)
Wysyłka w: Wysyłka drogą elektroniczną (darmowa dostawa)
Dostawa: Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności sprawdź formy dostawy
Cena: 10,00 zł

Cena regularna:

10.00
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką:
ilość szt.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni
Ocena: 0
Producent: Arkadiusz Korytkowski
Kod produktu: F741-14870
Pin It

Opis

„Ruchome piaski”, muz. Robert Janson, sł. Andrzej Ignatowski, wyk. Varius Manx
 
O pięknej kompozycji Roberta Jansona tak wspominają rozmówcy programu „Muzeum Polskiej Piosenki, czyli historia jednego przeboju”:
Piotr Metz: „Pewnie nie najważniejszy i największy ich utwór, ale strasznie charakterystyczny, bo ma to wszystko, z czego Robert Janson w swoich kompozycjach słynął”.
Robert Janson: „Autorem tekstu do piosenki «Ruchome piaski» jest Andrzej Ignatowski. Napisał przepiękny tekst, bardzo wrażliwy, kruchy. Tekst jest tak bardzo ważny, że ta kompatybilność, zarówno jeśli chodzi o melodię, jak i tekst zostały tutaj spięte w stu procentach. (…) Pamiętam, jak pracowałem przy produkcji tejże muzyki z Wojtkiem Wójcickim. Siedzieliśmy sobie w jego studiu i przyszedł do nas Maciek [Dutkiewicz – reż. filmu «Nocne graffiti», z którego pochodzi piosenka – przyp. MPP], posłuchał dema utworu «Ruchome piaski». Wsłuchiwał się długo i powiedział, że to jest piękne. Poczułem taką radość, poczułem satysfakcję i poczułem rodzaj dumy i ulgi”.
Kasia Stankiewicz: „Pamiętam, jak usłyszałam pierwszy raz demo «Ruchomych piasków» i pomyślałam sobie wtedy, że to jest jedna z piękniejszych kompozycji Roberta Jansona. (…) Tekst jest tak uniwersalny, że w zasadzie może dotyczyć relacji między ludźmi ogólnie. Ta przepiękna linia melodyczna bardzo pięknie komponowała się z tym tekstem, więc bardzo plastycznie i łatwo się nad tym utworem pracowało. (…) W tamtym czasie graliśmy tak dużo koncertów, że ja nie miałam czasu na napisanie tekstu. Musieliśmy poprosić o pomoc kogoś innego. I pamiętam, że do studia przyszedł Andrzej Ignatowski z gotowym tekstem. Była gotowa piosenka. No i oczywiście, jak to ja, nie mogłam się doczekać, żeby już do tego studia wejść i żeby tę piosenkę nagrać. No i tak mi się ta piosenka podobała i tak mi się ją wspaniale śpiewało, że nagraliśmy ją za pierwszym podejściem”.
 
Na podstawie: Program TV „Muzeum Polskiej Piosenki, czyli historia jednego przeboju”, sezon IV

Koszty dostawy Cena nie zawiera ewentualnych kosztów płatności

Kraj wysyłki:

Produkty powiązane

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl